Na początek dwie skromne prace, które poczyniłam.
Wieszak na krawaty, który będzie moim wieszakiem na apaszki lub woreczki. kupiłam go na starociach i taki jakiś smutny mi się wydawał, więc go przyozdobiłam decoupagem.
A tak wyglądał
Zrobiłam również kolejny muszelkowy łapacz snów. Bardzo lubię muszle, więc upiększam je z wielką przyjemnością.
A teraz zapraszam na małą wycieczkę :)
W moim domu i ogrodzie panuje prawdziwie jesienny nastrój.
Nastała pora zbierania plonów i zamykania ich w słoikach, suszenia ziół, przycinania krzaczków itp itd. Te z was które mają skrawek ziemi wiedzą o co chodzi. Jest dużo pracy aby ogród mógł bezpiecznie przezimować, zostaje mniej czasu na rękodzieło :)
Suszenie ziół, w domu pachnie miętą i bazylią. Cudownie...
Zbieranie plonów to wielka radość, są takie dorodne i kolorowe :)
Tykwy u mnie w tym roku słabo urosły, jest wiele małych ale już nie zdążą nabrać wielkości
Słoneczniki żegnają się ze słoneczkiem
Trawa "zeberka" wielka i dostojna pięknie szumi na wietrze.
Królowe kwiatów nie są tak urodziwe, ale mimo wszystko coś w sobie mają.
Tylko "niecierpki" wyglądają jak by lato było w pełni :)
To był długi post, mam nadzieję, że dotrwałyście do końca :) Pozdrawiam Was cieplutko.
