Witajcie drogie koleżanki :)
W ostatnim czasie powaliła mnie potworna grypa, nie miałam siły na nic przez kilka dni. Ale dzięki temu, że grzecznie leżałam i zażywałam lekarstwa, piłam herbatkę z imbirem, miodem i cytryną zaczynam wracać do życia. Mam wreszcie siłę aby usiąść do komputerka i pokazać wam moje ostatnie prace na szydełku i drutach.
Pierwsza rzecz to Czapeczka dla Księżniczki, widziałam kiedyś podobną i zrobiłam dla mojej Majeczki, może jej się spodoba :) Zdjęcia nie oddają uroku włóczki, która jest z błyszczącą nitką.
Zrobiłam też komplecik do wózka , kocyk i podusię dla mojej wnusi, która urodzi się w grudniu.
Wzór to "Kwadraciki Babuni" ze strony crochet.pl
Na drutach udziergałam mięciutki pledzik dla dzidziusia z włóczki, którą kupiłam okazyjnie w SH. Ma cudowny kolorek taki jak lubię i jest bardzo mięciutka.
Dziergałam też gwiazdki bo ani się nie obejrzymy i przyjdą święta :)
(wzór z internetu https://www.youtube.com/watch?v=7MdaP2wWz0E )
Byłam też na pewnym kursie aby poznać nową technikę rękodzielniczą ale o tym w innym poście. Pozdrawiam was gorąco i dbajcie o siebie bo grypa szaleje, czego jestem przykładem.